czwartek, 4 maja 2017

Frostgrave - teleports II

Sporo ostatnio maluję, ale całkowicie zapuściłem się blogowo. Dzisiaj krótki wpis i kolejne dwa teleporty do Frostgrave (pierwsze mogliście zobaczyć tutaj) - tym razem wykonane z plastikowych talerzyków podwędzonych córce oraz otrzymanych kiedyś jako gratis odlewów żywicznych bezrękich figurek do LOTR. Kamienna posadzka to glinka Fimo rozwałkowana wałkiem z GreenStuffWorld.


Niestety glinka nie do końca spełniła oczekiwania skurczyła się nieco a na bokach odkruszyła stąd ranty nie wyglądają najlepiej i będą do poprawy.










28 komentarzy:

  1. Posadzka wyszła nad podziw dobrze. Prosto i ładnie, to co lubię w modelarstwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa tych rolek, bardzo je polecam.

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba. Extra robota!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uświadomiłeś mi że zapomniałem ostatnio u teścia wyciąć podstawek pod teleporty. Cholera jasna... Zazdrość 1000. Świetnie wyszło :)
    Pytanko: Patynę robiłeś z zielonego i turkusowego czy to jakiś gotowy mix?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patyna to Vallejo Verdigris Glaze plus odrobina Turkus Ink od P3 (pewnie może być cokolwiek niebieskiego) tam gdzie miała być mocniejsza, a tam gdzie słabsza rozcieńczny Vallejo. Dzięki.

      Usuń
  4. Jak nic wpis na bieżącą edycję FKB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Szczególnie te rzeźby :)

      Usuń
    2. Tak początkowo planowałem, ale jednak na FKB będzie coś ze śmietnika ;-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. To jedne z najlepszych makiet do Frostgrave, jakie widziałem :)

      Usuń
  6. Świetne. Rewelacyjnie wyglądają twoje teleporty. Figurki z lotra pasują do nich doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A swego czasu byłem o włos od wyrzucenia ich do kosza z powodu bardzo kiepskiej jakości odlewu, która w tym wypadku nijak nie przeszkadza.

      Usuń
  7. Doskonały pomysł z tymi rzeźbami. Wyszło jak zwykle fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne i piękne zarazem :) Winszuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejny po astrolabium genialny przykład Czegoś z niczego. Przez duże CZ. Wykonanie - z patyną na czele - doskonałe. Dokładnie tak wyobrażam sobie stop miedzi oksydujący od deszczówki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Teleporty niszczą system.Wspaniale się prezentują ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam się nie mogę doczekać jak skompletuję stół :)

      Usuń
  11. Jak mogło mi to umknąć, rewelacyjne teleporty!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, a splendi job here, from the ground (realisitc and superb!) to the paint job...fantastic, and useful I presume...well, if it works!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry pomysł z tymi talerzykami. O możliwości udanego zagospodarowania tych paskudnych Gondorczyków nawet nie mówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawki moich córek są dla mnie nieocenionym źródłem nieustannych inspiracji :)

      Usuń