Dzisiejszym wpisem chciałbym powrócić na chwilę do DnD oraz świata Eberron (oraz do aktywności). Przy okazji poprzednich wpisów prezentowałem sylwetki poszczególnych członków drużyny: Auderaca, Toffina, Illivanika, Joviego, Zitco oraz Wintara. Uznałem, że projekt został zakończony i zabrałem się za malowanie innych rzeczy. Kilka dni później znalazłem jednak podczas porządkowania piwnicy pewien przedmiot, na widok którego do głowy od razu przyszedł mi pomysł. Pomysł, który nie chciał przestać mnie gnębić, dopóki nie zacząłem jego realizacji, a który po kilku dniach pracy przerodził się w takie oto coś:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eberron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eberron. Pokaż wszystkie posty
piątek, 10 czerwca 2016
czwartek, 5 maja 2016
Eberron - Wintar
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Eberron - Zitco Vran
Projekt Eberron zmierza do powoli do końca, pozostał tylko jeden członek drużyny, a potem grupowa winietka, którą zamierzam powiązać z aktualną edycją FKB. To jednak kwestia jeszcze niemal dwóch tygodni. W dzisiejszym wpisie przedstawiam Zitco, twardego weterana wielu kampanii i lojalnego (ma nadzieję :) pracownika kancelarii Auderac & Tofin:
czwartek, 4 lutego 2016
Eberron - Jovi Perryn
Frostgrave w malowaniu, ale zalegam jeszcze z jednym wojakiem z dryżyny zabijaków z Eberron. Oto Jovi Perryn, twardy i szlachetny ex-gwardzista:
poniedziałek, 1 lutego 2016
Eberron - Illivanik Istravar Lonadar (Gnom)
Miesiąc blogowego niebytu i wreszcie udało mi się powrócić, z perspektywą więcej niż jednego wpisu w kolejnych tygodniach :)
Tym razem kontynuuję tematykę Eberrona (jeden ze światów erpegowego DnD) i drużyny awanrurników, którzy właśnie wyruszają na niebezpieczną wyprawę celem zbadania tajemniczego Pogorzeliska. Tym razem trzeci i ostani (cichy) wspólnik Kancelarii Auderac i Toffin: gnom Illivanik Istravar Lonadar, zwany też pieszczotliwie "Prałatem". O smokokrwistym i o Zawiadowcy Toffinie pisałem tutaj.
czwartek, 31 grudnia 2015
Eberron - Auderac Draconus i Tofin
Na koniec roku udało mi się wreszcie coś pomalować :) Ponieważ grywam w DnD, postanowiłem nabyć i pomalować figurki naszej skromnej drużny. Drużynowego zwiadowcę (swoją drogą świetny model Reapera) pomalowałem już jakiś czas temu, jego buźka pojawia się zresztą na blogu :) Teraz skończyłem swoją własną postać, Dragonborna (jedna z ras DnD 4ed) wojownika. Model to niestety wersja "gumolud", czyli seria Bones od Reapera. Różnica pomiędzy materiałem serii Bones a metalem jest bardzo duża - jak porównałem swój nabytek ze zdjeciami metalowej wersji to się lekko załamałem. Utrata szczegółów jest znacza, widać to wyraźnie zwłaszcza na głowie, która u mnie była po prostu słabo rozpoznawalną pulpą. Nic to, z Noworocznymi Życzeniami wzystkiego najlepszego w Nowym Roku, zdrowia i mnóstwa czasu na hobby, melduje sie Auderac Draconus:
Subskrybuj:
Posty (Atom)





