środa, 19 lipca 2017

Wrath of Ashardalon - bosses part I

Wrath of Ashardalon dzień dziewiąty i wkraczamy do cięższej ligi przeciwników. Przed Wami pierwsza czwórka poważniejszych oponentów: Meerak wódz koboldów, Bellax gauth (bieda beholder), Kraash szaman orków oraz Margrath kapitana duergarów.

Na pierwszy ogień "Mirek" szef koboldów:









 Karta Meeraka wraz ze spojlerem jutrzejszego wpisu:


Margrath Kapitan koboldów, ze słuszną  maczuga w garści.




Kraash Sztormowy Szaman orków:






 Karty obu panów:


Chyba moja ulubiona figurka w zestawie, nieduża ale bardzo urocza i wdzięczna do malowania, szczególnie jeśli ktoś lubi maziać ślepia. Ponieważ Bellax atakuje różnymi promieniami ze swoich oczu, postanowiłem pomalować je na różne kolory:







I karta:

10 komentarzy:

  1. Cudowne. Dla mnie , na potrzeby gry- wyśmienite!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koleś z oczami jest zajefajny! Reszta również trzyma poziom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIe ukrywam, że jestem z niego zadowolony.

      Usuń
  3. Powiem że Beholder na końcu mnie zmiażdżył i aż sobie zapisałem zdjęcie żeby spróbować powtórzyć ten efekt i kolorystykę. Myślę że powinieneś wrzucać te figurki pojedynczo, bo aż nie wiadomo na czym się skupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałem o tym, ale w końcu nie wytrzymałem i dałem grupowo :)

      Usuń
  4. Brawo! świetne prace. Oczy beholdera miodzio. Całość prezentuje się bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, z oczy jestem zadowolony, to fakt, ale postaram się pobić ten efekt z wpisem na aktualny FKB.

      Usuń
  5. Świetne prace ukończone w piorunującym tempie! Moimi faworytami są oczywiści (nomen-omen) beholder i kobold.

    OdpowiedzUsuń